Pokonanie maratonu to nie lada wyzwanie dla całego organizmu. Dowiedz się z czym zmaga się ciało podczas Królewskiego Dystansu.

Moda na bieganie, trwa nieprzerwalnie już od wielu lat. Biegają osoby w każdym wieku. Wszyscy mają swoje indywidulane, biegowe cele i ambicje. Wiele osób, które biegają, marzy o pokonaniu marartonu i wejściu do grona osób, które mogą powiedzieć o sobie jestem maratończykiem. Jednak zanim to nastąpi, każdego biegacza czekają miesiące ciężkich treningów, zanim stanie na starcie po swoje sportowe marzenie. 

Co dzieje się w ciele biegacza podczas maratonu

Krew pot i łzy, to tylko potoczne określenie tego, co przeżywają biegacze podczas maratonu. Procesy, które w tym czasie zachodzą w organiźmie to istna mieszanka wybuchowa. Poniższa grafika obrazuje to, co dzieje się w ciele każdego maratończyka.

Ciało vs maraton infografika

Ciało vs maraton infografika
Ciało vs maraton infografika

Oprócz kondycji, warto mieć także wiedzę, która pozwoli unikąć nieprzyjemnych sytuacji na trasie. Bez pracy i odpowiedniego przygotowania, pokonanie maratonu nikomu nie przyniesie satysfakcji i radości, a jedynie wspomniane na początku, przysłowiowe krew, pot i łzy.

Wiedza + trening = sukces

Warto wiedzieć z czym zmaga się ciało w trakcie 42 kilometrowej trasy. Czym lepiej będziesz przygotowany nie tylko fizycznie, ale i merytorycznie tym większa szansa na to, że uda Ci się pokonać maraton według planu, który sobie założyłeś. Dystans ten nie jest wcale bułką z masłem. W trakcie biegu czekają Cię upadki i wzloty, euforia i łzy, szczeście i nienawiść do całego świata i tak na przemian do samej mety. Miej tego świadomość, ale kiedy już przekroczysz linię mety, a na Twojej szyi zawiśnie upragniony medal, wszystko inne przestanie mieć znaczenie. To jest ten moment, kiedy na chwilę czas staje w miejscu, a Ty jesteś najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Ta chwila wynagradza godziny ciężkich treningów, wiele wyrzeczeń, poranne pobudki czy późne powroty.

Nie ma się co oszukiwać, przygotowanie do maratonu wymaga pracy i poświęceń. Jednak jeśli zapytasz czy warto? Tak, warto! I myślę, że to samo odpowie każdy, kto choć raz ukończył zawody na Królewskim Dystansie.

 



freedom_martya_w Image Banner 728 x 90
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułBydgoszcz Cycling Challenge 2017 – relacja z zawodów
Następny artykułTort naleśnikowy z owocami – przepis
Małgorzata Stankiewicz
Zakochana w sporcie i podróżach. Właścicielka mopsa - Mopsiaka, który jest jej najlepszym towarzyszem w chwilach lenistwa, jeśli już uda jej się takie znaleźć. Biega maratony, ale nie tylko. W 2015 roku zdobyła Koronę Polskich Maratonów, a w 2016 zadebiutowała w triathlonie. Ukończyła 70.3 Herbalife Ironman Gdynia. Obecnie marzy zmierzeniu się z pełnym dystansem Ironman.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here