Motywacja to w ostatnim czasie bardzo popularne pojęcie. Co tak naprawdę oznacza i co wpływa na poziom motywacji?

Jak podaje Wikipedia „Motywacja to stan gotowości do podjęcia określonego działania, wzbudzony potrzebą zespół procesów psychicznych i fizjologicznych określający podłoże zachowań i ich zmian.” Wydaje się proste? Tylko dlaczego tak wiele osób ma problem ze zmotywowaniem się do regularnych treningów?

W Internecie znajdziemy niezliczone ilości zdjęć przedstawiających pięknie wyrzeźbione ciała sportowców. Każdy z nich się uśmiecha, emanuje energią i zaraża pozytywnym nastawieniem. Tak, właśnie taki może być efekt regularnych ćwiczeń i treningu. Pamiętaj jednak, że zanim ktokolwiek dojdzie do takiej formy, musi poświęcić wiele godzin na trening i pracę nie tylko nad sprawnością fizyczną, ale także nad psychicznymi i emocjonalnymi słabościami, które towarzysza każdemu z nas.

Tego wszystkiego nie zobaczysz na zdjęciach, ani nie zrozumiesz, słuchając success story tych wszystkich, którym się udało. Możesz to przeżyć na własnej skórze lub nie przeżyć wcale. Wybór należy do Ciebie.

1Nie traktuj treningu jak obowiązku

Wiele osób, aby zacząć regularnie ćwiczyć wybiera dla siebie plan treningowy, który ma za zadanie motywować do codziennej aktywności. Jednak bardzo często zdarza się, że zamiast motywatorem, plan treningowy staje się katem, który już od samego rana stoi nad ofiarą i przypomina, że dziś masz do wykonania określone ćwiczenia.

Pamiętaj, że trening ma być przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem, który trzeba wypełnić… Jeśli o mnie chodzi, nie lubię narzucać sobie sztywno określonego planu. Oczywiście lubię wiedzieć, jak powinnam trenować, odżywiać się i odpoczywać. Nie korzystam jednak z usług kata, czyli z góry ułożonego planu treningowego.

Uważam, że jeśli zaczynasz swoją przygodę ze sportem, warto wypróbować obie opcje, czyli trening z planem i bez, aby dowiedzieć się, która jest dla Ciebie najlepsza.

2Traktuj trening, jak czas tylko dla siebie

Każdemu z nas zdarza się odczuć, że czas płynie nieubłaganie szybko. Mamy coraz więcej obowiązków, wśród których ciężko jest znaleźć chwilę tylko dla siebie.

Połącz zatem przyjemne z pożytecznym i potraktuj trening, jako Twój czas. Czas, kiedy możesz przemyśleć wiele spraw, posłuchać muzyki, audiobooka lub za pomocą tego ostatniego – nauczyć się języka, o którym zawsze marzyłeś. To jest Twój czas i moment, kiedy nic i nikt nie będzie Ci przeszkadzało.

Jeśli dalej uważasz, że nie znajdziesz chwili na trening, pomyśl – doba ma 24 godziny, a Ty na trening potrzebujesz tylko jednej, czasem kilku z nich. W perspektywie całego życia jest to naprawdę niewiele.

3Skorzystaj z aplikacji mobilnej

Na rynku jest wiele aplikacji mobilnych, dzięki którym możesz monitorować i zapisywać swoje treningi. Zastanawiasz się jak mogą one motywować do działania? Wspomniane aplikacje skupiają wokół siebie ogromną społeczność, w której bardzo często są także Twoi znajomi. Nic tak nie motywuje jak wspólne obserwowanie swoich postępów i dopingowanie do dalszych działań. Co więcej, Ty sam możesz obserwować swoje postępy, analizując kiedy trenowało Ci się efektywniej, a kiedy mniej. To kopalnia bardzo cennej wiedzy!

4Myśl pozytywnie

Często zdarza mi się słyszeć, że ktoś nie lubi się męczyć, że bieganie nie jest dla niego i nigdy za nim nie przepadał. Ale dlaczego? Bo w szkole podstawowej trzeba było biegać nawet wtedy, gdy się tego nie chciało? Może i tak, ale przecież to było tak dawno temu…

Czasem wystarczy zmienić myślenie. Trening nie musi być ciężki i długi, a Ty możesz czuć się po nim naprawdę fantastycznie! Pomyśl o tym, jaka duma i satysfakcja będą Cię rozpierać po jego zakończeniu. Trenuj pozytywne myślenie, wizualizuj to co dobre, a motywacja sama Cię odnajdzie.

5Twoje ciało to Twój dom

Tak jak dbasz o swój dom – sprzątasz, urządzasz, naprawiasz, udoskonalasz – tak samo dbaj o siebie. Twoje ciało jest jedynym miejscem, w którym żyjesz i warto o nie dbać. Zdrowa dieta i aktywność fizyczna sprawią, że w swoim ciele będziesz się czuć jak w domu. Kiedy przestaniesz dbać o swój dom, zacznie się psuć. Tak samo Twoje ciało – zaniedbane zacznie dawać sygnały, że chce czegoś innego.

Zadbaj o siebie i uczyń z treningu część dnia, zanim Twoje ciało samo da Ci znać, że już nie tyle, co możesz, co musisz zacząć trenować, bo inaczej Twój osobisty dom zacznie się walić…

6Znajdź alternatywę dla gorszej pogody

Szczególnie teraz zdarza się, że pogoda nie zachęca do wyjścia na dwór. Nie katuj się więc, że akurat w tym momencie musisz wyjść pobiegać. Jeśli naprawdę nie masz ochoty na walkę z pogodą, znajdź alternatywę i poćwicz w domu. Ważne jest to, aby nie poddawać się i nie odkładać treningu na jutro, bo jutro pogoda też może być kiepska. Liczy się to, że trenujesz, nawet w domu. Wykonaj ćwiczenia siłowe, porozciągaj się, ale nie szukaj wymówek, aby odłożyć trening na potem.

7Zapisz się na zawody

Nic tak nie motywuje jak świadomość tego, że nie trenujemy już tylko dla siebie i dla przyjemności, ale także mamy zamiar wystartować w zawodach. Spróbuj zapisać się na zawody o krótkim dystansie, np. 5 km. Myśl o tym, że zbliża się Twój start na pewno wpłynie na Ciebie motywująco. Co więcej, dzięki uczestnictwu w zawodach, będziesz miał okazję poznać wielu innych biegaczy z którymi będziesz mógł wymienić się doświadczeniami, a może też umówisz się na wspólne bieganie.

8Poszukaj kompana do treningu

Motywacja w pojedynkę bywa trudna. Dzieje się tak głównie ze względu na to, że przed samym sobą łatwiej jest znaleźć wymówkę i usprawiedliwienie dla chwilowego spadku zapału. Dlatego już na początku swojej biegowej przygody, znajdź kompana do treningu, ustalcie wspólnie spójny harmonogram, którego będziecie się trzymać.

Gwarantuję, że zdarzą się dni, kiedy sam nie poszedłbyś na trening, ale świadomość, że już jesteś umówiony, a Twój biegowy partner nie ma zamiaru rezygnować, Tobie też nie pozwoli odpuścić. Działa to oczywiście w dwie strony, bo na pewno zdarzą się też dni, kiedy i drugiej osobie nie będzie chciało się trenować, a Ty zarazisz ją swoją energią i motywacją.

9Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość

Wiele osób zniechęca się do treningu, ponieważ okazuje się, że po miesiącu treningów na ich brzuchu nie pojawił się kaloryfer jak z reklamy… Pewnie, że się nie pojawił i nie pojawi się, nie ma się co oszukiwać. Trening wymaga cierpliwości, systematyczności i pokory.

Trenuj, ale nie oczekuj, że po miesiącu będziesz miał ciało jak z obrazka. Trenuj cierpliwie, poznawaj siebie. Efekty na pewno przyjdą, ale nie skupiaj się tylko na nich.

10Nie zniechęcaj się niepowodzeniami

Niepowodzenie podczas treningów lub zawodów może być związane z Twoim słabszym dniem. Zdarza się to każdemu, ale to tylko znak, że jest nad czym pracować. Nie od razu Kraków zbudowano, a budowanie formy to długi proces.

Pamiętam swój pierwszy maraton, kiedy to myślałam, że przecież wolno, ale przebiegnę… I co? Dostałam tak w kość, że przeklinałam na czym świat stoi, po czym kiedy dotarłam na metę i postanowiłam, że w kolejnym maratonie poprawię swój wynik. Czy się udało? Tak, choć nie było łatwo. Ale przecież tylko to co ciężkie, ma swoją wagę i wartość, którą możemy w pełni docenić.

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułPlacki ziemniaczane z burakami i śmietaną
Następny artykułJak zacząć biegać? Poznaj 6 wskazówek
Małgorzata Stankiewicz
Zakochana w sporcie i podróżach. Właścicielka mopsa - Mopsiaka, który jest jej najlepszym towarzyszem w chwilach lenistwa, jeśli już uda jej się takie znaleźć. Biega maratony, ale nie tylko. W 2015 roku zdobyła Koronę Polskich Maratonów, a w 2016 zadebiutowała w triathlonie. Ukończyła 70.3 Herbalife Ironman Gdynia. Obecnie marzy zmierzeniu się z pełnym dystansem Ironman.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here